Aktualności

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) podjęła decyzję o budowie sondy Comet Interceptor, która „zaczai się” na jeszcze nieodkrytą kometę z krańców Układu Słonecznego lub innego systemu planetarnego. Po raz pierwszy w historii ESA kierownikiem jednego z eksperymentów misji będzie naukowiec z Polski.

Więcej …
Już wkrótce startuje długo wyczekiwana misja Taranis. Polscy naukowcy z CBK PAN pomogą zbadać tajemnicze, wysokoenergetyczne rozbłyski tworzące się w wysokich partiach atmosfery Drukuj Email
czwartek, 12 listopada 2020 13:02

Pioruny strzelające w kosmos. Krótkie, trwające zaledwie ułamek sekundy gwałtowne i spektakularne rozbłyski, jakie tworzą się ponad chmurami burzowymi, 50 kilometrów nad powierzchnią Ziemi.

Elfy, trolle i krasnale - tak nazwali je piloci, którzy zaobserwowali je jako pierwsi. Tajemnicze i niezwykle energetyczne zjawiska w obrębie ziemskiej atmosfery. Zjawiska, które zbada francuski mikrosatelita Taranis, na pokładzie którego znajduje się aparatura budowana w Centrum Badań Kosmicznych PAN. Start misji ustalony pierwotnie na 14 listopada został przesunięty na wtorek 17 listopada.

satelita_taranis_i_rozblysk_tleTaranis to celtycki bóg piorunów, zupełnie jak nordycki Thor czy nasz słowiański Perun. Nic dziwnego, że francuskie Narodowe Centrum Badań Kosmicznych (Centre National d’Études Spatiales, CNES), sprawujące główną pieczę nad projektem, właśnie taką nazwę nadało misji, której celem jest zbadanie tajemniczych rozbłysków, jakie pojawiają się ponad chmurami burzowymi. A choć nasza intuicja podpowiada, że wyładowania atmosferyczne kierują się z chmur burzowych ku ziemi, albo od chmury do chmury, to te niezwykłe zjawiska rodzą się w wysokich partiach atmosfery i wystrzeliwują w przestrzeń kosmiczną, nawet sto kilometrów od powierzchni planety. Wysyłają jednocześnie bardzo silne promieniowanie elektromagnetyczne, w tym  promieniowanie rentgenowskie oraz promieniowanie gamma. Krótkotrwałe  zjawisk świetlne, w skrócie TLE od angielskiego Transient Luminous Event, zostały odkryty przypadkowo dopiero  w roku 1989, mimo, że szkocki fizyk C.T.R.Wilson sugerował ich istnienie już latach 20 - tych ubiegłego wieku.

W ostatnich latach ubiegłego wieku, dzięki obserwacjom wykonanym przez satelitę Compton Gamma Ray Observatory (CGRO) – zarejestrowano silne strumienie promieniowania gamma pochodzące z atmosfery ziemskiej (TGF  - Terrestial Gamma Flashes). Wcześniej naukowcy  byli przekonani, że tak energetyczne promieniowanie gamma może pochodzić głównie z odległego kosmosu, z wybuchu supernowych lub promieniowania pulsarów.

- Energia generowana podczas tych krótkich wyładowań jest olbrzymia i konieczne jest zbadanie jej wpływu na dynamiczne i chemiczne zmiany zachodzące w atmosferze ziemskiej. Tym bardziej, że mówimy nie o pojedynczych przypadkach rozbłysków, lecz o dziesiątkach tysięcy takich zjawisk rocznie. Wiemy już na przykład, że powoduje  tworzenie się tlenków azotu, silnych gazów cieplarnianych pochłaniających promieniowanie słoneczne - wyjaśnia profesor Jan Błęcki, szef zespołu pracującego nad misją Taranis w CBK PAN.

Polscy specjaliści z CBKPAN pracują przy misji od początku jej realizacji, czyli od ponad dekady. W tworzeniu instrumentów badawczych, jakie zostały umieszczone na satelicie, pracowali naukowcy z Czech i z Danii, specjaliści z Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz przede wszystkim z francuskiego Narodowego Centrum Badań Kosmicznych. W CBK PAN powstał zasilacz będący częścią kompleksu MEXIC (Multi Experiment Interface Controller), mózgu całego skomplikowanego kompleksu instrumentów naukowych. MEXIC zarządza pracą poszczególnych instrumentów badawczych, w tym m.in. kamer i fotometrów zdolnych wykonywać 30 zdjęć na sekundę przy rozdzielczości dochodzącej do kilkuset metrów. Koordynuje harmonogram pracy, zbiera i archiwizuje dane oraz dostarcza zasilanie do wszystkich instrumentów naukowych.

- Można powiedzieć, że stworzyliśmy wydajny krwiobieg z mocno bijącym sercem - mówi profesor Błęcki i dodaje, że inżynierowie Roman Wawrzaszek oraz Witold Nowosielski, którzy opracowywali wielostopniowy zasilacz rozdzielający różne napięcia dla poszczególnych instrumentów, są pod względem tworzenia tego typu układów jednymi z najbardziej cenionych specjalistów w Europejskiej Agencji Kosmicznej.

Kluczowe dla misji jest wykrywanie i charakteryzowanie promieniowania wysokoenergetycznego, czym zajmą się układy detektorów rentgenowskich i gamma, oraz układ dwóch spektrometrów energii elektronów. Dodatkowe czujniki i analizatory będą monitorowały zaburzenia pola elektrycznego i magnetycznego w zakresie niskich i wysokich częstości. Taranis jest najbardziej kompleksowym zestawem urządzeń badawczych poświęconych zrozumieniu rozbłysków TGF i TLE  oraz ich skutków.

Warto podkreślić, że fizyka jonosfery, czyli najwyższej warstwy atmosfery, jest jednym z głównych przedmiotów badań geofizyków z CBK PAN, polem, na którym odnieśli już wiele sukcesów.  To właśnie CBK PAN wraz ze swoimi podwykonawcami, odpowiadał za opracowanie kompletnego systemu zasilania dla eksperymentu naukowego ASIM, którego celem jest badanie tajemniczych zjawisk i wyładowań, do których dochodzi w wysokich warstwach ziemskiej atmosfery. Instrument został wyniesiony w 2018 roku na Międzynarodową Stację Kosmiczną i zainstalowany na zewnętrznej platformie europejskiego modułu Columbus. Od tamtego czasu zbiera dane dotyczące właśnie tajemniczych wyładowań w wysokich warstwach atmosfery. TARANIS jest bardziej kompleksową misją badawczą zjawisk TGF i TLE, której wyniki, w połączeniu z tymi zbieranymi przez eksperyment ASIM pomogą nam lepiej zrozumieć także  pogodę kosmiczną i jej wpływ na funkcjonowanie m.in. infrastruktury  elektronicznej, w tym na satelity.

- Nasz świat jest coraz bardziej zależny od nieustannie dostarczanych danych satelitarnych. Dzięki satelitom mamy łatwy kontakt ze światem, stale obserwujemy zachodzące na Ziemi zmiany. Ale aby to wszystko mogło działać sprawnie, musimy zrozumieć potężne zjawiska elektromagnetyczne zachodzące w wysokich warstwach atmosfery. Bo tak, jak jedna burza na Ziemi może pozbawić prądu całe miasta, tak jedna burza w kosmosie może pozbawić nas łączności satelitarnej. A tej nie da się naprawić tak szybko, jak ziemskich trakcji elektrycznych - podsumowuje prof. Błęcki.

Satelita misji TARANIS zostanie wyniesiony na niską orbitę 17 listopada 2020 roku. Rakieta Vega wystartuje z kosmodromu w Gujanie Francuskiej o 02.45 czasu środkowoeuropejskiego. Zapraszamy wszystkich do śledzenia wydarzenia na stronie CBK PAN oraz na facebookowym fanpage'u Centrum oraz Twitterze.

https://www.facebook.com/CentrumBadanKosmicznychPAN/

https://twitter.com/cbkpan

 

Wywiad został wyemitowany w Radiu Kampus 10 listopada.

https://www.youtube.com/watch?v=w_PTHxGgQeo

Rozmowę z panem Pawłem Jujeczko prowadził redaktor Łukasz Zduńczyk.

Poprawiony: piątek, 13 listopada 2020 14:53
 
Start Aktualności Aktualności Już wkrótce startuje długo wyczekiwana misja Taranis. Polscy naukowcy z CBK PAN pomogą zbadać tajemnicze, wysokoenergetyczne rozbłyski tworzące się w wysokich partiach atmosfery
Naszą witrynę przegląda teraz 130 gości 
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostepnym na licencji GNU GPL